WIELKA SZÓSTKA I KONKURS

Już dziś premiera na Blu-ray, Blu-ray 3D i DVD filmu „€œWielka Szóstka”, czyli tegorocznego zwycięzcy Oscara w kategorii „Najlepszy pełnometrażowy film animowany”.
„Big Hero 6” czyli „Wielka szóstka” to historia przyjaźni nastoletniego geniusza Hiro Hamada i robota Baymax. Ich niezwykłe przygody podbiły już serca widzów na całym świecie. Z okazji premiery filmu mamy dla Was konkurs.

 

Biorąc udział w naszym konkursie macie szansę wygrać jedną z 2 płyt DVD z filmem „Wielka Szóstka”, w którym to filmie młody geniusz Hiro Hamada wraz ze swoim robotem Baymaxem zostaje uwikłany w plan zniszczenia miasta San Fransokyo. 

A oto co należy zrobić, żeby wziąć udział w naszym konkursie?

W komentarzu do dzisiejszego wpisu wystarczy wpisać odpowiedź na pytanie konkursowe :

KTO JEST TWOIM BOHATEREM ?

Na odpowiedzi macie czas do 29 maja. A już 1 czerwca – w Dzień Dziecka- ogłosimy laureata konkursu.

Będzie nam bardzo miło jeśli przy okazji konkursu polubicie fanpage  Gotuj z rodzinką  oraz Dzieci to lubią.

 

A teraz czas na regulamin : 

  1. Czas trwania konkursu: 15.05 – 29.05.2015
  2. Organizatorem konkursu jestem ja – Kasia, autorka bloga Gotuj z rodzinką ;) 
  3. Zadanie konkursowe polega na udzieleniu odpowiedzi na pytanie – Kto jest Twoim bohaterem 
  4. Nagrodami w konkursie są dwie płyty DVD z filmem „Wielka Szóstka”
  5. Ogłoszenie wyników nastąpi do dnia 01.06.2015
  6. Na adres laureata będę czekała do dnia 06.05.2015
  7. Uwaga – wysyłka nagród tylko na terenie RP

 A na koniec mamy dla Was niespodziankę. Oto jak można zająć dzieci w kuchni. Dajcie im opakowanie dużych pianek marshmallow, papierowe słomki i … pisak spożywczy. Oto co moje szkraby wyczarowały przy pomocy tych trzech rzeczy. Czy kogoś Wam przypominają te pianki ? 

 baymax marshmallow big6 wielka szóstka

WYNIKI: naszą decyzją nagrody wędrują do Arkadiusza oraz Agnieszki

Czekam na Wasze dane do wysyłki nagrody 🙂 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

UWAGA - Nasz blog to niezły żarłoczek. Pomóż go nam nakarmić. Będzie miał pełny brzuszek jeśli zostawisz komentarz, udostępnisz wpis w Google+ albo po prostu klikniesz lubię to :) Cokolwiek zrobisz - dziękujemy :) 

Możesz zostawić komentarz, lub trackback from your own site.

5 komentarzy to “WIELKA SZÓSTKA I KONKURS”

  1. Agnieszka napisał(a):

    Dla mnie bohaterem jest każda matka (nie myślę tu o tych, które na miano matki nie zasługują – niestety się to zdarza – wiemy o tym wszyscy:( ) Wiedziałam, że rola matki jest bardzo odpowiedzialna, ale dopiero kiedy sama zostałam matką w pełni zdałam sobie z tego sprawę. Wiem, wiem, są ojcowie extra, którzy doceniają kobiety-matki ale niestety jest ich tak mało, że ja nie znam żadnego 🙁 I nie piszę tego jako narzekanie na mężczyzn czy użalanie się nad samą sobą. Po prostu tak było, jest i niestety będzie. Ogrom czynności i obowiązków jakie matka ma na głowie dla mężczyzn jest po prostu nie do ogarnięcia. Z resztą same dzieci też matkom nieźle do wiwatu dają, a zwłaszcza w wieku nastoletnim – wiem bo sama święta nie byłam i wyrzuty do tej pory mam do siebie 🙁 Matki to bohaterki każdego naszego dnia, dzięki którym jesteśmy, które znają każdy nasz gest, wyczują każde kłamstwo, wiedzą kiedy jest nam źle i wiedzą, który uśmiech jest szczery, a który wymuszony i ostatni kęs chleba by nam oddały… My dzieci i wy mężczyźni – spróbujmy docenić matki od czasu do czasu 🙂

  2. Mama Asia napisał(a):

    Moje dziewczynki kochają Dzwoneczka,
    Filigranowa panieneczka
    Zdobyła całkiem ich serduszka,
    Nawet śpi z nimi, szepcze do uszka.
    One po prostu ją uwielbiają,
    Nawet wielkiego Dzwoneczka mają.
    Czym ta kruszynka tak się wyróżnia,
    Że ją od razu pokochać można?
    Choć mała, ale dynamiczna,
    Uparta, ale za to śliczna.
    Słodko wygląda, gdy złości się,
    Chociaż na buzi czerwona jest…:)
    Szczera, otwarta i wrażliwa,
    Chętnie z pomocą szybko przybywa.
    I oglądając ją już wiemy,
    Że warto być dobrym i szczerym.
    Niesamowita, zdolna bestyjka,
    Co zrobi wiele nawet z…kijka.:)
    Jest pełna werwy, energią tryska,
    Główka paruje jej od pomysłów.
    Każde zgubisko zawsze się przyda,
    Gdy je ma w rękach ta drobna Cynka.
    Jest jak Mac Gywer – zawsze poradzi,
    Nawet gdy trudom trudno zaradzić.
    I z tego taka nauka płynie,
    Próbować wyjście znaleźć w biedzie.
    Urocza, chociaż wybuchowa,
    Z pozoru dama, z figlami w głowie.
    Dźwięczny Dzwoneczek, śliczny i miły,
    Zawsze ma w sobie pokłady siły
    By się z czymś zmierzyć i zło pokonać,
    – nam imponuje właśnie Ona.
    Od niej to już się nauczyłyśmy,
    By nie od razu oceniać innych,
    Ale dać szansę i bliżej poznać
    – ktoś może naszym przyjacielem zostać.
    Jej pracowitość, pomoc i dobro
    Są nam wskazówką, jak postępować.
    Nam się podoba i ją kochamy,
    A bajki o niej wszystkie już znamy.:)
    Bo ona właśnie nam pokazała,
    Cudną krainę Przystanią zwaną.
    Gdzie wszystkie wróżki, zimą i wiosną
    Piękno natury pielęgnują z troską.
    To dzięki niej teraz już wiemy,
    Czemu w przyrodzie zachodzą zmiany.
    I jak to wiele pracy kosztuje,
    Nim wszędzie wokół wiosna panuje.
    I dzięki niej każda z nas chce,
    Realizować marzenia swe,
    I nigdy nie poddawać się,
    Bo niemożliwe możliwe jest.
    Bo trzeba dążyć stale, wytrwale
    nie rezygnować nigdy…wcale.
    Lecz właśnie sercem kierować się,
    to najważniejsze w życiu jest.
    Uczy nas wiary i cierpliwości,
    Dużej odwagi i zaradności,
    Szczerości uczuć i tego, że
    zło z przyjaciółmi łatwiej jest znieść.
    Dać sobie pomóc, dbać o relacje
    I być serdecznym innych kompanem.
    A jeśli błąd popełni się,
    To warto przyznać do niego się.
    Zaś świetnym lekiem na wszelkie zło
    Jest jasny uśmiech, bo on ma moc.
    Tego wszystkiego nas nauczyła:
    Że najważniejsza przyjaźni siła.
    To jest ta magia niezastąpiona..
    Magię masz w sobie…Tylko się przekonaj.:)

    Choć ona idealna nie jest,
    To dla nas Cynka jest bohaterem.
    Pokonać słabości nie jest łatwo
    – a jej się właśnie to udało!
    Łatwo jest dobrym, uczciwym być
    O wiele trudniej- na dobre zmienić.
    Dlatego bardzo ją cenimy,
    Przykładem może być dla innych! Pozdrawiamy 🙂

  3. Arkadiusz napisał(a):

    Bohaterem moim oraz synka jest postać bajkowa,
    Tak bardzo realna, choć na ekranie rysunkowa,
    To Carl Fredricksen z Odlotu – Pixarowej animacji,
    Bajki dla każdego, niezależnie od wieku, czy nacji.

    Przyjaciel z niego jest iście wzorcowy,
    Wie to na pewno Russell kompan nie nowy.
    Beztrosko się bawią i razem świętują,
    A przy tym dość ciekawie o wszystkim dyskutują.

    Jeśli musisz u kogoś pilnie zasięgnąć rady,
    Lub potrzebujesz pomocy w rozwiązaniu szarady,
    Do niego o pomoc zawsze możesz się zwrócić,
    By za chwilę na szlak swej wyprawy powrócić.

    Gdy zbłądzisz, a przed Tobą wielkie rozdroże,
    Zapytaj Carla, a on Ci na pewno pomoże.
    Dokąd prowadzi dana ścieżka dokładnie wskaże,
    Najistotniejsze informacje z pewnością przekaże.

    Jak widać z Carlem nie można się nudzić,
    Brak czasu by ziewać, narzekać, marudzić.
    Tych słów nie znajdziesz u niego w słowniku,
    Natomiast przeciwieństw – od groma, bez liku.

    I właśnie dlatego najbardziej tę postać razem lubimy,
    Że dzięki niej w Krainie Przygód nigdy się nie zgubimy.
    Mieć Carla za przewodnika to jest szczęście ogromne,
    A co dopiero za przyjaciela, to już nawet nie wspomnę!

  4. Hanna Dziadyk napisał(a):

    Moim największym i chyba jedynym bohaterem jest tata. Jest „bohaterem w swoim domu”, a „moc zawsze jest z nim”. Pracuje od rana do wieczora, a kiedy nie pracuje, to robi coś w ogródku, coś naprawia, coś buduje, coś ulepsza, a wszystko to, żeby zadowolić mamę i poprawić jakość naszego życia. Za jego ciężko zarobione pieniądze mamy możliwość jazdy na nartach i wyjazdów w góry. Ale jego praca nie jest łatwa. Natomiast jest stresująca, wyczerpująca i czasami wyniszczająca psychicznie. Tata dużo jeździ samochodem i pracuje przed komputerem, przez co ma duże problemy z kręgosłupem i częste skurcze w nogach, szyi i ramionach, a po pracy w ogrodzie nie może nawet ustać kilku minut. Jednak pomimo licznych problemów w pracy i problemów zdrowotnych mój tata NIGDY nie narzeka! Zawsze świeci przykładem, pomaga w potrzebie, a kiedy trzeba (np. gorzej się poczuję w szkole), od razu rzuca wszystko i jedzie po mnie. Moją mamę ratuje także z tarapatów, w które mama wpada nad wyraz często 😉 Ale pomaga nie tylko swojej rodzinie (dalszej czy bliższej)- jest także sąsiadem idealnym! Jeżeli ktoś przyjdzie pożyczyć kosiarkę czy też z prośbą o pomoc w ścięciu drzewa albo położenia kafelek- mój tata zawsze jest gotów do pomocy. Wszystko zrobi, wszystkiemu zaradzi. Na dodatek ma niezliczone pokłady pozytywnej energii, którą zaraża wszystkich dookoła, a swoim nieprzeciętnym humorem i ciętą ripostą jest w stanie poprawić mój nawet najgorszy dzień 🙂 To on zawsze wyciąga nas na niedzielne rowerowe wyprawy i jest inicjatorem integracyjnych (sąsiedzkich lub rodzinnych) wieczorów przy ognisku i dźwiękach gitary (bo choć nie umie śpiewać, na gitarze gra po mistrzowsku). Jest pomysłowy i wielozadaniowy, a ponadto- jest pierwszorzędnym nauczycielem jazdy na nartach, jazdy na rowerze, a ostatnio także i jazdy samochodem 😀 Jest Bobem Budowniczym, Batmanem, Doktorem Gadżetem i Iron Manem w jednym. Jest dla mnie wzorem do naśladowania i inspiracją.
    Podobno córki szukają partnerów na wzór ich ojców. Cóż… konkurenci mają wysoko podniesioną poprzeczkę 🙂

Designed by Free Wordpress Themes and Sponsored by Curry and Spice